miny, mj, moc, dobra, dwa, ym, ku, nam, od Polska po??miewiskiem narod??w, jak zwykle
Bogu dziÄ?ki, ??e nasza reprezentacja pi??karska przegra??a ju?? wszystko, co by??o do przegrania, i ten kretynizm wreszcie siÄ? sko??czy. Przynajmniej na czas jaki??. Nigdy mnie specjalnie pi??ka kopana nie emocjonowa??a (no dobra - za czas??w G??rskiego, ale by??em wtedy dzieckiem), niemniej, nie mogÄ? wyj??Ä? z podziwu, jaka moc w niej jest, ??e wydobywa z ka??dego narodu jego najbardziej charakterystyczne cechy. Niestety, w naszym wypadku jest to cecha, kt??ra dumy nie przynosi - zami??owanie do bezmy??lnej tromtadracji. Co takiego w nas, Polakach, tkwi, ??e zawsze, nie tracÄ?c ani chwili na realistycznÄ? ocenÄ? swych szans, od razu siÄ? napuszamy, nadymamy, robimy gro??ne miny, ??e nikt nam nie we??mie nic, ani guzika od munduru - a potem, kiedy ku po??miewisku ca??ego ??wiata raz-dwa zabierajÄ? nam nie tylko guziki, ale ca??e gacie, zamiast choÄ? troszkÄ? siÄ? nad sobÄ? zastanowiÄ?, powtarzamy g??upkowato: nic siÄ? nie sta??o, nic siÄ? nie sta??o!?Sprawdź także:
7 grzech??w g????wnych Wis??y
Polacy sÄ? przesÄ?dni
Polacy w Europie: Strzela?? tylko Abbott
Co piÄ?ty Brytyjczyk uprawia?? seks w pracy
Euro 2012: Sp??r o grunt we Wroc??awiu
90 minut Piechniaka
Jeste?? "sowÄ?" czy "rannym ptakiem"?
Maradona nie chce graÄ? z RosjÄ?
Beenhakker powo??a?? kadrÄ? na GrecjÄ?
Nie chcÄ? "zdrajcy" z Realu
July 8th, 2008
Marihuanowy "coming out" Tuska nie s??u??y?? wcale rozbrojeniu tej, tykajÄ?cej cichutko, bomby zegarowej. To sprytny zabieg, s??u??Ä?cy odwr??ceniu uwagi od wpadki z prywatyzacjÄ? s??u??by zdrowia. Brzmi nie??le, prawda? A ??e jest nieprawdziwe..., to trudno...
Utrudniony dostÄ?p powietrza do miÄ???szu gruszek sprawia, ??e psujÄ? siÄ? szybciej od jab??ek.